Zawirowanie związane z Google

Czy tylko mi się wydaje, czy Internauci już całkiem oszaleli? Najpierw głośno o ACTA, która w zasadzie nic nie zmienia. Teraz znowu wywalenie z Google porównywarek cen.

Czy Google jest krwiopijcą pobierającym ogromne pieniądze od właścicieli stron za umieszczenie ich w indeksie? Czy nie od dawna mówił, że kupowanie linków jest niezgodnie z jego wytycznymi? Może inaczej by było gdyby to były linki wartościowe i na tematycznych serwisach. Ale na śmieciach z SWL-i? Google jest firmą komercyjną niekontrolowaną przez rząd, więc jak można żądać od nich jakichkolwiek wyjaśnień. Oni sami decydują z kim chcą pracować a z kim nie.

Jedyne co jest w tym wszystkim słabe to fakt, że Google miał nie karać serwisów linkowanych a linkujące, bo teraz to znaleźliśmy świetny sposób na wykoszenie konkurencji. Wystarczy „dopalić” konkurencje e-weblinkiem, wysłać Spam Report do Google i czekać na filtry. A to mi się akurat nie podoba. Niemniej jednak w sumie jestem zadowolony z przebiegu spraw, bo to duża szansa na naprawde wartościowe, kontekstowe linki z Linkolo.pl

Photo pobrane ze strony Image: Stuart Miles / FreeDigitalPhotos.net